Palikot zaprzyjaźnia się z Komorowskim na polowaniach 6
11:48 10.05.2010 przez admin
Bronka poznałem bodaj w 1994 roku podczas sylwestra w leśniczówce w Lasach Janowskich. Byliśmy potem na wielu prywatnych wyprawach i spędziliśmy razem ostatnich pięć sylwestrów. Z tych wszystkich wydarzeń najbardziej niezwykły był nasz wspólny pobyt w Rosji i polowanie na głuszca. To było dobre 300 km od Moskwy, w kierunku na Białoruś, jak sobie przypominam – w marcu 1997 lub 1998 roku. Mieszkaliśmy wśród całkowitych moczarów w jakiejś pamiętającej drugą wojnę światową leśniczówce. Warunki straszne i na trzeźwo nie dało się położyć.
[...]. Ja, debiutant, zobaczyłem walkę kogutów o samicę głuszca. Rzecz, której prawie nie zdarza się widzieć i to najlepszym, najbardziej doświadczonym myśliwym. Głuszca podchodzi się wiele godzin od drugiej do czwartej-piątej nad ranem. Posuwać się można tylko w trakcie określonej fazy pieśni godowej, kiedy ptak głuchnie . Nazywa się ją szlifowaniem, w odróżnieniu do pierwszej fazy pieśni zwanej korkowaniem. Tak więc zmarznięty i zdumiony oglądałem walkę kogutów, a potem ustawiłem się do strzału do koguta, który przegrał. I wówczas zleciał mi pod lufę trzeci kogut, którego zastrzeliłem. I tak, jako jedyny, wróciłem z polowania – ja debiutant – z ptakiem na flincie.
[...] Janusz Palikot poluje na głuszce z Bronisławem Komorowskim [...]
buhaha żałosna strona
Hipokryci, wszyscy wpieprzacie wieprzowe mięso, a polowanie na dziką zwierzynę was boli. Tfu!
Nie wystarczy idiotom mięso na półce w sklepie? Jak chcą zapolować, to we własne jaja se niech postrzelają po pijaku.
Ale… ale… Kto Wy w ogóle jesteście? Żadnej informacji na stronie nie ma…
Z tego spisu wynika, że w zasadzie trzeba by głosować na Giertycha… Zadziwiające jest także, że nie ma na tym spisie żadnego polityka „prawicy”, np. PiS.
Podejrzane.
Nie znalazłem na poletku pana P informacji jakoby Palikot polował… czyżby prowokacja?